Motyw podstrony

Dochodzenie odszkodowania- zmiany wynikłe z nowego K.P.C.

7 listopada 2019 r. weszła w życie nowelizacja przepisów Kodeksu Postępowania Cywilnego. Zmiany zostały podyktowane między innymi chęcią usprawnienia i przyspieszenia postępowań, które w niektórych sprawach o odszkodowania i zadośćuczynienia potrafiły się ciągnąć latami. Czy cel ten zostanie osiągnięty bez zmian systemowych tj. zwiększenia liczby sędziów, asystentów, biegłych i sal, pokaże czas.

Dochodzenie odszkodowania- zmiany wynikłe z nowego K.P.C.

Z całą pewnością nasz wymiar sprawiedliwości ma się nie najlepiej. Sądy są przeciążone, brakuje rąk do pracy, sal na posiedzenia i biegłych. Na opinię biegłego lekarza ortopedy, neurologa czy zakładu medycyny sądowej oczekiwać można spokojnie i dwa lata. Nie zmieniając tych kwestii ustawodawca postanowił zmienić przepisy samej procedury cywilnej. Pomimo, że budzą poważne wątpliwości możliwości ich wdrożenia bez ww. zmian systemowych, sama ich treść w większości rodzi nadzieję na usprawnienie postępowań lub też de facto nie wiele zmienia.

W pierwszej kolejności warto zważyć, że dodany został do art.  6 k.p.c. §  2 zgodnie z którym: "Strony i uczestnicy postępowania obowiązani są przytaczać wszystkie fakty i dowody bez zwłoki, aby postępowanie mogło być przeprowadzone sprawnie i szybko". Oczywiście na gruncie starych przepisów należy zważyć, że w zasadzie dodanie tego paragrafu można uznać za zbędne. Pod rządami starego k.p.c. również składając pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie przytaczało się od razu wszystkie fakty i dowody, żeby nie narazić się na uznanie dowodów za spóźnionych.

Niemniej, oprócz przepisów, które nie wiele zmieniły, pojawiły się nowości, które mogą minimalnie przyspieszyć postępowanie. Przykładowo został dodany art. 472, zgodnie z którym zarządzenia w postępowaniu będzie mógł wydawać asystent sędziego tj. zgodnie z §  1 "W zakresie czynności przewodniczącego zarządzenia może również wydawać asystent sędziego, z wyjątkiem zarządzenia o zwrocie pisma procesowego, w tym pozwu". W odniesieniu do spraw o odszkodowania i zadośćuczynienia może to coś zmienić, ale raczej wyłącznie w przypadku postępowań odszkodowawczych prowadzonych samodzielnie przez poszkodowanych czy przez mało wyspecjalizowanych pełnomocników. Ciężko bowiem sobie wyobrazić, żeby adwokat czy radca prawny zajmujący się dochodzeniem odszkodowań zapomniał o opłacie czy też się nie podpisał. Nadto, w praktyce zważyć należy, że faktycznie czynności te były już wykonywane przez asystenów, a jedynie z uwagi na brak właściwych przepisów, dokumenty przygotowane przez asystentów podpisywali sędziowie.

Trudno też uznać za wielce realną zmianę wprowadzenie art.  2061 k.p.c. zgodnie z którym: "Rozprawę należy przygotować tak, aby nie było przeszkód do rozstrzygnięcia sprawy na pierwszym posiedzeniu na nią wyznaczonym. Więcej posiedzeń niż jedno wyznacza się tylko w razie konieczności, zwłaszcza gdy przeprowadzenie wszystkich dowodów na jednym posiedzeniu nie jest możliwe. W takim przypadku posiedzenia powinny odbywać się w kolejnych dniach, a jeżeli nie jest to możliwe - tak, aby upływ czasu pomiędzy kolejnymi posiedzeniami nie był nadmierny". Brak jasnego określenie maksymalnych terminów może bez zmian systemowych de facto nie wiele zmienić.

Zmianę o charakterze faktycznie mogącym przyspieszyć postępowania stanowi dodanie art.  2421 k.p.c. zgodnie z którym: "Strona, która wnosiła o wezwanie na rozprawę świadka, biegłego lub innej osoby, powinna dołożyć starań, by osoba ta stawiła się w wyznaczonym czasie i miejscu, w szczególności zawiadomić ją o obowiązku, czasie i miejscu stawiennictwa". Należy bowiem zważyć, że często powoływano świadków, którzy się nie stawiali i miało to niekiedy charkater wręcz celowy. Nałożenie na stronę powołującą takiego obowiązku może przyspieszyć postępowania w sprawie, gdyż w przypadku nie udowodnienia podjęcia starań o stawinnictwo wnioskowanego podmiotu, sąd będzie miał możliwość zaniechania przeprowadzania dowodu.

Za zasadne należy uznać także zaostrzenie wymagań względem profesjonalnych pełnomocników. W myśl nowego art.  1301a §  1 "Jeżeli pismo procesowe wniesione przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący zwraca pismo stronie bez wezwania do jego poprawienia lub uzupełnienia. Mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym". Biorąc pod uwagę także rygory związane ze zgłaszaniem zastrzeżeń przez profesjonalnych pełnomocników uregulowane w art.

Z ciekawostek dodano art. 91, który daje stronom prawo do prywatnej rejestracji czynności sądu za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk. Zważywszy jednak na nieomal powszechną praktykę nagrywania rozpraw przez sądy i istniejącą dotychczas możliwość swobodnego korzystania z nich nie można uznać, że jest to rozwiązanie o charakterze rewolucyjnym.

Trzeba także zwrócić uwagę na art. 68 §  1 k.p.c. zgodnie z którym: "Przedstawiciel ustawowy, organy oraz osoby wymienione w art. 67 mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności procesowej". Rodzi on nowy obowiązek dla rodziców małoletnich poszkodowanych, którzy to będą dochodzić w imieniu dziecka odszkodowania powypadkowego czy innego odszkodowania, zadośćuczynienia lub renty. Do tej pory nie trzeba było dowodzić swojego umocowania. Aktualnie wydaje się, że bez załączenia do pozwu odpisu aktu urodzenia dziecka, nie zostaną spełnione wymagania co do prawidłowego umocowania rodzica małoletniego, który to doznał szkody lub krzywdy.

Kończąc, pragnę dodać, że w mojej ocenie niezwykle ciekawym i pomocnym w przyspieszeniu rozpoznania spraw odszkodowawczych rozwiązaniem jest wprowadzony art.  1561 k.p.c., który stanowi, że: "W miarę potrzeby na posiedzeniu przewodniczący może pouczyć strony o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów". Zważyć bowiem należy, że nie rzadko Ubezpieczyciele nie chcieli płacić w danym czasie, mimo, że liczyli się z tym, że pewnie dopłacić do odszkodowania będą musieli. Po uzyskaniu ze strony Sądu informacji o prawdopodobnym wyniku sprawy, licząc się z koniecznością płacenia odsetek, w tym odsetek od kosztów postępowania, być może częściej decydować się będą na rozsądne ugodowe kończenie postępowań odszkodowawczych.

Adwokat Agnieszka Prętczyńska

 

 

 

 

 

tagi: odszkodowanie, terminy na dochodzenie odszkodowania, ile trwa sprawa o odszkodowanie, zmiany w kpc, odszkodowanie i zadośćuczynienie, sąd odszkodowanie, pomoc odszkodowania, kancelaria odszkodowań

 

 

 

 

 

Kontakt

 

Duże Odszkodowania Sp. z o.o.
Ul.Opaczewska 44 lok. 9
02-372 Warszawa

NIP: 525 24 24 512
KRS: 0000304688

Sekretariat:
22 627 46 33
info@duzeodszkodowania.com

Odszkodowania powypadkowe:
531 200 351

Odszkodowania medyczne:
531 200 352

Inne odszkodowania i służebności:
22 627 46 33

Kontakt
Korzystając z naszej przeglądarki wyrażają Państwo zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Używamy ich do celów statystycznych. W programie służącym do obsługi stron internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Rozumiem